Przejdź do głównej zawartości

Nabytki biblioteczne (27)

Uwielbiam moją bibliotekę. Znów przytargałam masę świeżutkich skarbów:

Okładka książki Pechowa dziewczyna   Julce Jastrzębskiej wali się świat. Najpierw rzuca ją facet, potem o mały włos (przypadkowo!) nie uśmierca szefa… Niezrażona niepowodzeniami postanawia utrzeć nosa swojemu byłemu i na dorocznej imprezie firmowej pokazać się z nowym wystrzałowym partnerem. Tylko skąd go wziąć? Niełatwa sprawa! Czy Julka dokona właściwego wyboru?
Pełna humoru historia dziewczyny dobrze obeznanej z urokami pracy w korporacji i poszukującej miłości w świecie szybkich randek.

 Okładka książki Dom nad klifemStoneybridge to urokliwa wioska w zachodniej Irlandii, gdzie czas płynie wolniej i wszyscy się znają. Dwudziestoletnia Chicky wyrusza z prowincji do Nowego Jorku w poszukiwaniu własnego przepisu na szczęście.

Po latach wraca w rodzinne strony i zostaje właścicielką rozpadającego się domu. Postanawia przywrócić mu dawną świetność i zamienić go w pensjonat. Z pomocą przyjaciół Chicky przygotowuje Kamienny Dom na przybycie pierwszych gości.

 Okładka książki Immunitet   Najmłodszy w historii sędzia Trybunału Konstytucyjnego zostaje publicznie oskarżony o zabójstwo człowieka, z którym nic go nie łączy. Ofiara pochodzi z innego miasta i nigdy nie spotkała swojego rzekomego oprawcy, mimo to prokuratura zaczyna zabiegać o uchylenie immunitetu.
 Spisek na szczytach władzy? Polityczna zemsta? A może sędzia jest winny?

Oskarżony zwraca się o pomoc do znajomej ze studiów, Joanny Chyłki. Nie wie, że prawniczka, która niegdyś brylowała w salach sądowych, teraz zmaga się z chorobą alkoholową i upiorami z czasów młodości. Razem zaczynają odkrywać tropy prowadzące do miejsc, gdzie zasady prawa nie sięgają…

 Okładka książki Belle epoque  Kiedy Maude Pichon ucieka z rodzinnej Bretanii do Paryża, jej marzenia rozwiewają się, a oszczędności topnieją w zastraszającym tempie. Szesnastoletnia prowincjuszka, rozpaczliwie pragnąc pracy, odpowiada na nietypowe ogłoszenie. Agencja pana Durandeau świadczy swoim klientkom osobliwe usługi – brzydotą podkreśla piękno. Wystarczy wynająć dziewczynę o pospolitej urodzie, by natychmiast stać się przy niej urodziwą damą.
 Monsieur Durandeau dorobił się fortuny, odpowiadając na potrzeby wyższych sfer. Kiedy hrabina Dubern poszukuje odpychającej towarzyszki dla swojej upartej córki Isabelle, Maude wydaje się kandydatką idealną.
 Isabelle nie ma pojęcia, że jej nowa przyjaciółka jest jedynie wynajętą z agencji pracownicą, a los Maude zależy wyłącznie od umiejętności dochowania wstydliwej tajemnicy. Tymczasem im lepiej poznaje Isabelle, tym częściej jej uczciwość wystawiana jest na próbę. A z każdym kolejnym kłamstwem może stracić coraz więcej.
 Okładka książki Wszystko czego pragnęła   Przed dziesięcioma laty, podczas imprezy, która wymknęła się spod kontroli, piękna i pełna życia Emily skoczyła ku śmierci, zostawiając pogrążone w rozpaczy przyjaciółki - Natalie, Madison i Laurie. Żadna nie zapomniała tamtej nocy i roli, jaką mogła odegrać w tragedii, która się wówczas wydarzyła, zaś poczucie winy i straty nie przestało dręczyć ich aż do dziś.
 I nagle na listach bestsellerów pojawiła się książka nieznanego nikomu autora, opisująca w niesamowicie dokładny sposób losy czterech młodych kobiet, ich losy. Kim jest ów pisarz? I dlaczego oskarża jedną z nich o morderstwo? Gdy zaczną poznawać zaskakującą prawdę o przyjaciółce, której młodzieńcze marzenia nie miały szansy się ziścić, każda z kobiet odkryje dawno utraconą miłość i pozna tajemnicę, która odmieni na zawsze jej życie.

Wciągająca i poruszająca opowieść o przyjaźni, sekretach i kłamstwach.

Muszę chyba pójść na zwolnienie- praca zaczyna przeszkadzać mi w czytaniu:D

Komentarze

  1. Wiele dobrego zaczytania, uwielbiam buszować w bibliotekach w poszukiwaniu czytelniczych inspiracji. :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Narodziny gniewu

Od ukazania się książki na rynku często natykałam się na pełne zachwytu recenzje. Mimo tego jakoś nie dowierzałam do końca w kunszt tej książki. Jednak nie ukrywam, że coś mnie do niej ciągnęło. Ciągle jednak odsuwałam powieść na później.
Oj, i po co mi to było?
Jak się do niej dobrałam, to dosłownie przepadłam. I nie , nie od pierwszej strony. Przepadłam od momentu gdy zaczęła się II wojna światowa. Otóż autorka pisze o wojnie tak, jak to opowiadała mi przed laty babcia, która przeżyła okupację niemiecką. Nie jest łatwo mówić, pisać o tamtych czasach. Trudne sytuacje, niebezpieczeństwo, okrutność okupantów i ludzi. Niepewność, strach. A w tym wszystkim starania o zwykłe życie, miłość, przyjaźń.
Bohaterowie powieści rzuceni są w wir wojny. Każdy radzi sobie jak potrafi. Jedni za wszelką cenę chcą być sobą, wytrwali w swoich ideałach, inni płyną z prądem dbając głownie o wygodę, a jeszcze inni starają się być po prostu przyzwoitymi ludźmi.
Hanka i Alicja to dwie przyjaciółki z miejs…

Nabytki biblioteczne (54)

Niech ktoś zabierze ode mnie kartę biblioteczną! Chociaż jedną (operuję bowiem trzema)
Pożyczam książki szybciej niż czytam.
Oddaje jedną, przynoszę trzy. I z żadnej nie jestem w stanie zrezygnować. A czasu co raz mniej.Ale powiedzcie sami, czy można nie przynieść takich cudowności do domu?





Dobrze, że niedługo święta, będę mogła nadgonić trochę czytanie.


   Eliza jest terapeutką. Podczas wielogodzinnych sesji zagląda w głowy swoich pacjentów.
Pewnego dnia orientuje się, że ktoś ją śledzi. Teraz to do jej życia zagląda obcy człowiek.

Kiedy Eliza szuka pomocy, nikt jej nie wierzy.

Tymczasem ON wie już o niej wszystko.
Ma listę.
Eliza jest na niej trzecia.


   W małym, sennym miasteczku tylko na pozór niewiele się dzieje.

Malownicza kamienica z mansardą, której szczyt zdobią dwa zamyślone anioły zwane Serafinami, skrywa pod swym dachem niejedną tajemnicę. Nieprzewidziane okoliczności sprawiają, że Lena, dziewczyna pełna marzeń i wiary w przyszłość, zostaje jej nową lokatorką. Poznaje swoich s…

Życie na wynos

Na powieściach autorstwa Olgi Rudnickiej powinno być zamieszczone ostrzeżenie; nie czytać publicznie, czytanie grozi niekontrolowanymi wybuchami śmiechu.
Po książki pisarki sięgam z zamkniętymi oczami i zawsze jest to ogromna przyjemność i świetna zabawa.
"Życie na wynos" jest kontynuacją przygód zwariowanej pisarki Emilii Przecinek i jej rodziny, którą to mogliśmy poznać w tomie pt. "Granat po proszę". Niech jednak nie martwią się ci, którzy nie mieli okazji przeczytać pierwszej części, śmiało można czytać obie książki niezależnie.
Tym razem Emilia biedzi się nad kolejną książką, ale ma pewien zastój w pisarstwie. Nijak nie może ruszyć do przodu. Wszystko i wszyscy dookoła mimo starań zamiast jej pomagać tylko przeszkadzają. Mistrzyniami zamieszania są dwie starsze panie; matka i teściowa Emilii. Sytuacji oczywiście nie ułatwia fakt. że w piwnicy apartamentowca, w którym mieszkają Przecinkowie zostaje znaleziony trup. Rzecz jasna zwłoki odnajduje nasza niezastąpi…