Przejdź do głównej zawartości

Czerwone szpilki

Okładka książki Czerwone szpilki  Pora przybrać nowy image i zmienić obuwie. Tym razem padło na coś bardziej wyrafinowanego i eleganckiego zarazem czyli szpilki i to w kolorze czerwieni. Nasz  bohaterka kupuje je w Niemczech gdzie przebywa z wizytą u córki i nowonarodzonego wnuczka. tak, tak, Antonina została babcią. I bynajmniej fakt ten jej nie przytłacza. Bardzo się z tego cieszy, oszalała wręcz na punkcie nowego członka rodziny.
Po wojażach w Kairze, wyprawie do Niemiec wraca do Ruczaju gdzie wiele się dzieje. Jest nowy wójt, przyjaciółka Stenia znów interesuje się swoim byłym mężem. Jest wiele osób, którym może i chce pomagać. W końcu jest typem społecznika, a co za tym idzie własne sprawy odkład a na później. W rezultacie rodzi to obniżenie nastroju, poczucie znużenia, zniechęcenia. Jednak w głębi duszy Antonina wie, że znalazła swoje miejsce na ziemi i jak się wkrótce okaże nie tylko miejsce.


"...Ruczaj Dolny z każdym dniem stawał się jej bliższy. Poznała już niemal każdy zakątek miasteczka, jak też i mentalność mieszkańców. Wgryzała się mozolnie w ich system wartości, priorytety życiowe, w hierarchię spraw ważnych, mniej ważnych i nic nieznaczących..."


Ta książka zamyka cykl obuwniczy. Przyznam, że czytało mi się tę serię bardzo dobrze. Była jak wytchnienie po trudnym, ciężkim dniu. Najbardziej ujął mnie tom pierwszy choć kaloszy osobiście nie lubię. Trylogię polecam wszystkim tym którzy nie gardzą literaturą niosącą optymizm, nastrajają pozytywnie do świata, dają nadzieję na lepsze jutro.

Komentarze

  1. Nie znam tej serii i jak na razie nie mam jej w planach. Ale cieszę się, że Tobie przypadła do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam serię, trzy książki, z którymi miło spędziłam czas, pozytywne przesłania, bo zawsze warto zawalczyć o siebie i swoje marzenia, dojrzewać do pewnych decyzji,a później odważnie wprowadzać zmiany w swoim życiu. :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Narodziny gniewu

Od ukazania się książki na rynku często natykałam się na pełne zachwytu recenzje. Mimo tego jakoś nie dowierzałam do końca w kunszt tej książki. Jednak nie ukrywam, że coś mnie do niej ciągnęło. Ciągle jednak odsuwałam powieść na później.
Oj, i po co mi to było?
Jak się do niej dobrałam, to dosłownie przepadłam. I nie , nie od pierwszej strony. Przepadłam od momentu gdy zaczęła się II wojna światowa. Otóż autorka pisze o wojnie tak, jak to opowiadała mi przed laty babcia, która przeżyła okupację niemiecką. Nie jest łatwo mówić, pisać o tamtych czasach. Trudne sytuacje, niebezpieczeństwo, okrutność okupantów i ludzi. Niepewność, strach. A w tym wszystkim starania o zwykłe życie, miłość, przyjaźń.
Bohaterowie powieści rzuceni są w wir wojny. Każdy radzi sobie jak potrafi. Jedni za wszelką cenę chcą być sobą, wytrwali w swoich ideałach, inni płyną z prądem dbając głownie o wygodę, a jeszcze inni starają się być po prostu przyzwoitymi ludźmi.
Hanka i Alicja to dwie przyjaciółki z miejs…

Musso i jego najnowsze "dziecko"

Nowe dziecko Guillaume Musso to Dziewczynka!
A konkretnie to"Dziewczyna z Brooklynu". Na razie jest tylko dostępna w języku francuskim,ale jest nadzieja, że wkrótce ukaże się na rynku polskim.
Czekam, a Wy?

Życie na wynos

Na powieściach autorstwa Olgi Rudnickiej powinno być zamieszczone ostrzeżenie; nie czytać publicznie, czytanie grozi niekontrolowanymi wybuchami śmiechu.
Po książki pisarki sięgam z zamkniętymi oczami i zawsze jest to ogromna przyjemność i świetna zabawa.
"Życie na wynos" jest kontynuacją przygód zwariowanej pisarki Emilii Przecinek i jej rodziny, którą to mogliśmy poznać w tomie pt. "Granat po proszę". Niech jednak nie martwią się ci, którzy nie mieli okazji przeczytać pierwszej części, śmiało można czytać obie książki niezależnie.
Tym razem Emilia biedzi się nad kolejną książką, ale ma pewien zastój w pisarstwie. Nijak nie może ruszyć do przodu. Wszystko i wszyscy dookoła mimo starań zamiast jej pomagać tylko przeszkadzają. Mistrzyniami zamieszania są dwie starsze panie; matka i teściowa Emilii. Sytuacji oczywiście nie ułatwia fakt. że w piwnicy apartamentowca, w którym mieszkają Przecinkowie zostaje znaleziony trup. Rzecz jasna zwłoki odnajduje nasza niezastąpi…