Przejdź do głównej zawartości

Co kryją jej oczy

Okładka książki Co kryją jej oczy  Z zapowiedzi wydawnictwa wiedziałam, że sięgam po thriller z prawdziwego zdarzenia, przesycony tajemniczością i doskonale poprowadzoną akcją. A co ważniejsze zakończenie miało miażdżyć, wcisnąć w fotel. Byłam na to wszystko przygotowana i przyznam, że zbliżając się do końca powieści zaczęłam być rozczarowana. Wiedziałam, co się wydarzy, domyślałam się, o zgrozo, tego niesamowitego zakończenia. No niestety. Jednak autorka na koniec wywinęła numer mojej pysze i zachwiała moją pewność siebie. Zostałam solidnie ukarana za niewiarę. Zakończenie było zgodnie z zapowiedziami niespodziewane i zaskakujące.
W książce poznajemy małżeństwo Adele i Davida. On jest lekarzem psychiatrą, ona lekko  znudzoną panią domu. Niby z pozoru nic im nie brakuje, są bogaci, piękni i młodzi. Tymczasem David często pije i nawiązuje romans ze swoją sekretarką.
Adele czuje się samotna. Całymi dniami siedzi w domu,od czasu do czasu wychodzi tylko na siłownię. Potrzebuje zainteresowania męża, ale czuje że on się jej wymyka.
Przypadkowe spotkanie z Louise owocuje przyjaźnią. Szybko okazuje się, że nowa przyjaciółka Adele to sekretarka jej męża.
Kobiety postanawiają utrzymać przyjaźń w tajemnicy przed Davidem.
Louise wydaje się to dziwne, całe małżeństwo kochanka nie jest normalne. On ewidentnie nieszczęśliwy, nie kocha żony, przepisuje jej silne leki, kontroluje na każdym kroku. Ona natomiast kocha go bezwarunkowo i jest w stanie zrobić wszystko, by ich miłość zakwitła na nowo.
Jak daleko może posunąć się zakochana kobieta? Jak można uratować gasnące uczucie? Do czego to doprowadzi?
Ta powieść to nie tylko thriller, to także powieść psychologiczna, zawierająca dodatkowo wątki paranormalne.
Co by nie pisać, książka jest niesamowita, obezwładniająca. Kawał świetnej roboty. Brawa dla autorki.
Polecam to za mało. Polecam po stokroć.


Za zapoznanie się z tą powieścią dziękuję serdecznie Wydawnictwu Prószyński i S-ka

Komentarze

  1. Zgadzam się, powala na kolana :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam w planach tę książkę i liczę na to, że przypadnie mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Thriller z mocno zarysowanym tłem psychologicznym to coś dla mnie. Jestem bardzo ciekawa tej powieści.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Narodziny gniewu

Od ukazania się książki na rynku często natykałam się na pełne zachwytu recenzje. Mimo tego jakoś nie dowierzałam do końca w kunszt tej książki. Jednak nie ukrywam, że coś mnie do niej ciągnęło. Ciągle jednak odsuwałam powieść na później.
Oj, i po co mi to było?
Jak się do niej dobrałam, to dosłownie przepadłam. I nie , nie od pierwszej strony. Przepadłam od momentu gdy zaczęła się II wojna światowa. Otóż autorka pisze o wojnie tak, jak to opowiadała mi przed laty babcia, która przeżyła okupację niemiecką. Nie jest łatwo mówić, pisać o tamtych czasach. Trudne sytuacje, niebezpieczeństwo, okrutność okupantów i ludzi. Niepewność, strach. A w tym wszystkim starania o zwykłe życie, miłość, przyjaźń.
Bohaterowie powieści rzuceni są w wir wojny. Każdy radzi sobie jak potrafi. Jedni za wszelką cenę chcą być sobą, wytrwali w swoich ideałach, inni płyną z prądem dbając głownie o wygodę, a jeszcze inni starają się być po prostu przyzwoitymi ludźmi.
Hanka i Alicja to dwie przyjaciółki z miejs…

Życie na wynos

Na powieściach autorstwa Olgi Rudnickiej powinno być zamieszczone ostrzeżenie; nie czytać publicznie, czytanie grozi niekontrolowanymi wybuchami śmiechu.
Po książki pisarki sięgam z zamkniętymi oczami i zawsze jest to ogromna przyjemność i świetna zabawa.
"Życie na wynos" jest kontynuacją przygód zwariowanej pisarki Emilii Przecinek i jej rodziny, którą to mogliśmy poznać w tomie pt. "Granat po proszę". Niech jednak nie martwią się ci, którzy nie mieli okazji przeczytać pierwszej części, śmiało można czytać obie książki niezależnie.
Tym razem Emilia biedzi się nad kolejną książką, ale ma pewien zastój w pisarstwie. Nijak nie może ruszyć do przodu. Wszystko i wszyscy dookoła mimo starań zamiast jej pomagać tylko przeszkadzają. Mistrzyniami zamieszania są dwie starsze panie; matka i teściowa Emilii. Sytuacji oczywiście nie ułatwia fakt. że w piwnicy apartamentowca, w którym mieszkają Przecinkowie zostaje znaleziony trup. Rzecz jasna zwłoki odnajduje nasza niezastąpi…

Musso i jego najnowsze "dziecko"

Nowe dziecko Guillaume Musso to Dziewczynka!
A konkretnie to"Dziewczyna z Brooklynu". Na razie jest tylko dostępna w języku francuskim,ale jest nadzieja, że wkrótce ukaże się na rynku polskim.
Czekam, a Wy?