Przejdź do głównej zawartości

Nabytki biblioteczne (18)

    Amelia trafia na dwór królowej, by dbać o jej jadłospis. Początki są niezwykle trudne, ale dziewczyna może liczyć na wsparcie kilku osób, w tym samej królowej. Pomaga jej również niezwykle interesujący i tajemniczy książę, Carlos Abrego. Amelię i hiszpańskiego księcia łączą nie tylko wspólne zainteresowania, ale rodząca się między nimi namiętna miłość.
     Jednak na przeszkodzie ich wspólnemu szczęściu staje zazdrosna Victoria i jej matka. Sprawę komplikuje także tajemniczy obowiązek ciążący na księciu Abrego.
     Czy Amelii uda się pokonać wszystkie przeciwności losu i stawić czoła ludziom, którzy jej zagrażają? Czy książę Carlos pokona wroga, który stanowi śmiertelne niebezpieczeństwo? Oboje będą musieli walczyć o swoje szczęście, niejednokrotnie poświęcając więcej, niż by chcieli.

 Okładka książki Morderstwa nad Shadow CreekW wyniku nagłej zmiany planów niezbyt dobrana grupa osób wybiera się na wycieczkę w góry. Jej uczestnikami są: Valerie, wkrótce rozwódka, jej nastoletnia zbuntowana córka Brianne, dwoje ekscentrycznych przyjaciół Melissa i James oraz Jennifer… nowa narzeczona męża.

Valerie usiłuje się uporać z żalem do męża, a także z zazdrością wobec jego młodej i ładnej partnerki. Jennifer zaś boryka się z paroma poważnymi życiowymi problemami. Natomiast szesnastoletnia Brianne otwarcie buntuje się przeciw matce i gubi się w utkanej przez siebie sieci sekretów i kłamstw
 Okładka książki #meGorzka, lecz niepozbawiona ciepłego humoru powieść o dojrzewaniu, współuzależnieniu, miłości i samotności

Czy świat nie mógłby być nieco prostszy? Sara wiele dałaby za to, aby w wieku piętnastu lat mieć na głowie tylko naukę i szkolne imprezy (nawet jeśli nie ma w co się na nie ubrać). Musi jednak żyć z kolejnymi wyskokami swojej nieprzewidywalnej, pogrążającej się w alkoholowym nałogu matki – dziennikarki, przed którą ze względu na ostre pióro i cięty język drżą mieszkańcy całego miasteczka. Ojciec odszedł, kiedy Sara była mała, a snobistyczne liceum, na które matki w zasadzie nie stać, miało być tylko trampoliną do ich społecznego i awansu. Jednak to właśnie w tej nowobogackiej szkole nastolatka odnajduje bratnią duszę... Józek pomaga przekroczyć jej granicę własnych uprzedzeń i lęku – zaprzyjaźniają się z bezdomnym Stefkiem, angażują w życie lokalnej świetlicy socjoterapeutycznej, razem jadą na poszukiwanie ojca dziewczyny. Czy go odnajdą? Czy Sara wreszcie będzie bezpieczna i kochana?

Komentarze

  1. Jestem bardzo ciekawa Twoich recenzji, bo sama nie wiem którą książkę ja bym wybrała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zaczęłabym czytać od "Me", ale z niecierpliwością czekam też na pozostałe pozycje

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Lata miłości

Po ten tytuł sięgnęłam głównie dlatego, iż akcja rozgrywa się  w czasach gdzie królowały Dzieci Kwiaty.  A ja mam sentyment do hipisów. Na początku poznajemy Celeste, która stoi u progu kariery wokalnej. Wszystko w jej życiu kręci się wokół śpiewu.  I to ta chęć zrobienia kariery, zdobycia sławy częściowo zrujnowała jej życie. Tak przynajmniej sama sądzi. Podczas jednej z szalonych nocy  pod wpływem LSD bierze udział w imprezie. Poddaje się narkotykowemu zatraceniu i uprawia seks ze świeżo poznanym piętnastolatkiem, Theodore. Owocem tej nocy jest jej córka, Lana, którą wychowuje samotnie. Stara się trzymać ją jak najdalej od  świata muzyki, chociaż wie, że dziewczynka odziedziczyła po niej piękny głos.  Całe dzieciństwo wmawiała córce, że tylko nauką i wykształceniem coś osiągnie. Lana nie ma więc przyjaciół, ani żadnych przyjemności na jakie mogą sobie pozwolić jej rówiśnicy. Po latach, gdy dziewczyna staje się kobietą, do Londynu przyjeżdża on, Theodore....

Oddawajka ;)

Oddam w dobre ręce "Córkę czarownicy"Anny Klejzerowicz . Jacyś chętni? Wśród osób, które zechcą przygarnąć  książkę wylosuję 14 lutego szczęśliwą osóbkę, do której "Córeczka" powędruje. Oprócz zgłoszenia, podania maila i posiadania krajowego adresu nie wymagam nic więcej.

Inspiracja

   Doprawdy nie mam pojęcia jak o się stało, że "Inspiracja" jest pierwszą książką Adriana Bednarka, którą miałam okazję przeczytać. Teraz już wiem, że to straszliwe niedopatrzenie z mojej strony. Ostatnio zaczytywałam się głównie w literaturze obyczajowej. Wiedziałam, że nadejdzie cas, kiedy będę chciała sięgnąć po coś mocniejszego. Mój wybór padł na "Inspirację". I przepadłam. Z kretesem i  całkowicie. Jednak, co dobry thriller, to dobry thriller. Nawet obiadu nie ugotowałam póki nie przeczytałam ostatniego zdania. No i oczywiście już zacieram ręce, bo mam spore zaległości z prozą autora i w dodatku wiem, że szykuje się już wkrótce jego kolejna powieść. Bohaterem powieści jest młody chłopak Oskar. Wydawałoby się, że to zwyczajny dwudziestokilkulatek, ale nic bardziej mylnego. Młody mężczyzna ma za sobą bardzo traumatyczne przeżycia. Radzi sobie tylko dzięki pisaniu opowiadań o dość makabrycznej tematyce.  "...Pisanie o śmierci innych stanowiło najlepsze a...