Przejdź do głównej zawartości

Pasażerka



Okładka książki PasażerkaLubicie podróże?
 Ja bardzo. A jeszcze bardziej lubię te podróże w czasie, mimo że mogę je odbywać tylko na łamach powieści. Ale tak móc odwiedzić naprawdę np. XIX - wieczny Londyn lub Paryż? Sprawdzić jak żyli ludzie w XVII, XVIII wieku?.. Eh, marzenia.
Ale za to wraz z bohaterką powieści Alexandry Bracken możemy przeżyć niezapomniane przygody, zarówno na statku, jak i na lądzie, odwiedzić pustynie, dżungle oraz duże miasta.
Etta jest młodziutką skrzypaczką, wychowywaną przez matkę i nauczycielkę skrzypiec, Alice.
Podczas koncertu konkursowego, dzięki któremu miały się otworzyć przed dziewczyną bramy sławy, dzieje się coś dziwnego. Za sprawą wielkiego hałasu Etta trafia do tunelu, gdzie zostaje wciągnięta niczym w wir. Budzi się na statku, w dziwnym ubraniu. Jak się okazuje jest wiek osiemnasty, a ona wraz z towarzyszącą jej dziewczyną, Sophie płyną do Nowego Jorku, aby spotkać się z nestorem rodu Ironwoodów.
Statek, którym płyną został napadnięty przez piratów. Jeden z nich ma za zadanie doprowadzić Ettę przed oblicze Ironwooda.
Mężczyzna ten okazuje zimnym, okrutnym człowiekiem. Zmusza dziewczynę do odnalezienia tajemniczego przedmiotu, niby skradzionego mu przez jej matkę.
Na wykonanie zadania Etta ma niewiele ponad tydzień.
Towarzyszyć ma jej Nicholas, pirat ze statku. Ma on pilnować nastolatki. Stary Ironwood nie przewiduje jednak, że młodzi ludzie dogadają się ze sobą przeciwko niemu.

"...Nic dziwnego, że Ironwood gotów był poświęcić synów i wnuków, byle tylko dostać artefakt w swoje ręce. Jeśli nie roztoczył jeszcze absolutnej władzy nad czasem, uzyska ją w momencie, gdy Etta wręczy mu astrolabium, Wtedy każdy człowiek w każdej epoce będzie na łasce Cyrusa Ironwooda..."


Zadanie nie jest proste. Odnaleźć magiczny przedmiot to jedno, drugie to  nie pozwolić, aby trafiło w niepowołane ręce.
Na dodatek, jak zresztą łatwo przewidzieć dziewczyna zakochuje się w swoim piracie. Ale on jest z XVIII wieku, a ona z XXI. Jak mogą być razem? Czy istnieje sposób, aby uratować siebie, miłość i  życie wielu niewinnych ludzi?
Oto powieść przygodowa, co się zowie. Kto lubi książki, gdzie ciągle coś się dzieje, a bohaterowie balansują na krawędzi niebezpieczeństwa, to  niech bez wahania chwyci za "Pasażerkę". Podróż z nią będzie obfitować w niejedną niesamowitą przygodę.

Komentarze

  1. Mam tę książkę na swojej półce i mam zamiar niedługo się z nią zapoznać. Ciekawa jestem czy mi się spodoba. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam, ale jeszcze nie czytałam :). Na razie zabiorę się za książki z klimatów świątecznych, bo też się sporo uzbierało...

    OdpowiedzUsuń
  3. Niezbyt lubię motywy związane z podróżowaniem w czasie, dlatego jednak spasuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie każdy lubi takie powieści. Jednak dla miłośników gatunku będzie to gratka.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Na spotkanie z książką szykuje się moja córka, pewnie i ja ja później przeczytać, tak abyśmy miały temat do czytelniczych dyskusji. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, ze z córką czytacie wspólnie i wymieniacie się opiniami. Mam nadzieję, że za kilka lat mnie też to spotka:-)

      Usuń
  5. Mam w planach tą serię ale czekam grzecznie aż wszystkie tomy będą wydane, uwielbiam Alexandrę Bracken <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie z cierpliwością krucho, więc już zaczęłam serię bez czekania na resztę:)

      Usuń
  6. Bardzo lubię autorkę i jej książki dają mi dużo dobrej zabawy :) Pasażerkę bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Spadek z duchami

    To, że uwielbiam kryminały, to żadna nowość. Zwykle sięgam  po te krwawe, gdzie trup ściele się dość gęsto, a policja  depcze mordercy po piętach. Rzadziej sięgam po kryminały z domieszką humoru. Niekwestionowaną królową jest tu oczywiście Joanna Chmielewska, której każdą książkę czytałam z zachwytem. Na rodzimym rynku jest też więcej powieści typu komedia kryminalna i niejednokrotnie są to bardzo dobre lektury. Wraz z budzącą się wiosną miałam ochotę przeczytać coś lżejszego. Mój wybór padł na powieść kryminalną Urszuli Bendkowskiej. Muszę przyznać, że poczucie humoru autorki bardzo mi się spodobało, a przygody bohaterek niejednokrotnie rozbawiły mnie do łez. W tej książce humor sytuacyjny miesza się z słownym i wyziera z każdej strony. Julia i Agata Wiewiórskie to dwie młode nauczycielki, które najbardziej w świecie lubią ściągać na siebie kłopoty. Są nie mniej zwariowane , jak ich ciotka Adelajda, która zostawiła im w spadku dom.  I to dom nie byle jaki, ...

Końcowo-roczna wybierajka

Zbliża się koniec roku, a wraz z nim porządki w biblioteczce. Oddam więc w dobre ręce coś z tych trzech pozycji(a w razie dużej ilości zgłoszeń- powyżej 50 )i nawet wszystkie trzy:        Żeby otrzymać książkę wystarczy napisać swoje zgłoszenie, podać  swojego maila. Standardowo wybraną pozycję wysyłam tylko na polski adres.Szczęśliwą osobę wybiorę w Nowy Rok. Zapraszam do udziału:))))))))

Oddawajka ;)

Oddam w dobre ręce "Córkę czarownicy"Anny Klejzerowicz . Jacyś chętni? Wśród osób, które zechcą przygarnąć  książkę wylosuję 14 lutego szczęśliwą osóbkę, do której "Córeczka" powędruje. Oprócz zgłoszenia, podania maila i posiadania krajowego adresu nie wymagam nic więcej.