Przejdź do głównej zawartości

Fashion Victim -recenzja przedpremierowa

 Zawód modelki jest zawodem ekskluzywnym, kojarzonym z prestiżem , docenieniem, sławą. Życie w blasku fleszy wydaje się być zarówno interesujące jak i godne pozazdroszczenia.
Jednak "Fashion Victim" pokazuje, że obok piękna i splendoru jest również i okrucieństwo, brutalność i bezwzględność.
Główna bohaterka powieści, Sophie, nie jest co prawda modelką, a dziennikarką niemniej pracuje nad materiałem dotyczącym świata mody. Stara się nakłonić młodziutką Natalię, która stawia pierwsze kroki w zawodzie, do udzielenia wywiadu na temat gwałtu, którego doświadczyła. Dziewczyna jest niechętna do współpracy, ale  kilkakrotnie spotyka się z Sophie. Dziennikarka wie, że kogoś z branży, Natalia panicznie się boi. Gdy już jest bliska poznania prawdy, modelka zostaje brutalnie zamordowana.  Policja prowadzi śledztwo, a Sophie  próbuje na własną rękę połączyć fakty, sama wystawiając się na niebezpieczeństwo.
Wkrótce w podobny sposób zostaje zabita kolejna modelka.
Sophie bez reszty poświęca się zadaniu, chcąc napisać sensacyjny artykuł.
W międzyczasie musi uporać się z własnymi traumami, dotyczącymi jej niedawno zmarłego brata Tommiego.
Im dalej brnie po nitce do kłębka, tym więcej brudów napotyka. Prawda nie jest taka na jaką jest gotowa. To, co dzieje się za kulisami tego wspaniałego świata, przechodzi najśmielsze oczekiwania.


"...Wykryłam stalkera, siatkę stręczycieli, morderstwo sprzed dwudziestu lat, ale wciąż nie mogłam wskazać zabójcy. Lub zabójców. Westchnęłam i wyciągnęłam z torebki pendriv'a zawierającego nagrania z monitoringu w hotelu Rose. Co przegapiłam?.."


Powieść Corrie Jackson jest niezwykle wciągająca. Im dłużej się ją czyta, tym bardziej wzmaga się nasza ciekawość. I jak to w dobrym thrillerze bywa, nie sposób domyślić się całej prawdy o zbrodni.
Nie pozostaje mi nic innego, aby powiedzieć Wam  z przyjemnością, że polecam. Powiedzieć Wam, że warto.




Za  możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu W.A.B.

Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Slusznie:-) jest to bardzo interesująca pozycja.

      Usuń
  2. Dobrze napisane, im dłużej się czyta tym lepiej się w niej odnajduje :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Lata miłości

Po ten tytuł sięgnęłam głównie dlatego, iż akcja rozgrywa się  w czasach gdzie królowały Dzieci Kwiaty.  A ja mam sentyment do hipisów. Na początku poznajemy Celeste, która stoi u progu kariery wokalnej. Wszystko w jej życiu kręci się wokół śpiewu.  I to ta chęć zrobienia kariery, zdobycia sławy częściowo zrujnowała jej życie. Tak przynajmniej sama sądzi. Podczas jednej z szalonych nocy  pod wpływem LSD bierze udział w imprezie. Poddaje się narkotykowemu zatraceniu i uprawia seks ze świeżo poznanym piętnastolatkiem, Theodore. Owocem tej nocy jest jej córka, Lana, którą wychowuje samotnie. Stara się trzymać ją jak najdalej od  świata muzyki, chociaż wie, że dziewczynka odziedziczyła po niej piękny głos.  Całe dzieciństwo wmawiała córce, że tylko nauką i wykształceniem coś osiągnie. Lana nie ma więc przyjaciół, ani żadnych przyjemności na jakie mogą sobie pozwolić jej rówiśnicy. Po latach, gdy dziewczyna staje się kobietą, do Londynu przyjeżdża on, Theodore....

Oddawajka ;)

Oddam w dobre ręce "Córkę czarownicy"Anny Klejzerowicz . Jacyś chętni? Wśród osób, które zechcą przygarnąć  książkę wylosuję 14 lutego szczęśliwą osóbkę, do której "Córeczka" powędruje. Oprócz zgłoszenia, podania maila i posiadania krajowego adresu nie wymagam nic więcej.

Inspiracja

   Doprawdy nie mam pojęcia jak o się stało, że "Inspiracja" jest pierwszą książką Adriana Bednarka, którą miałam okazję przeczytać. Teraz już wiem, że to straszliwe niedopatrzenie z mojej strony. Ostatnio zaczytywałam się głównie w literaturze obyczajowej. Wiedziałam, że nadejdzie cas, kiedy będę chciała sięgnąć po coś mocniejszego. Mój wybór padł na "Inspirację". I przepadłam. Z kretesem i  całkowicie. Jednak, co dobry thriller, to dobry thriller. Nawet obiadu nie ugotowałam póki nie przeczytałam ostatniego zdania. No i oczywiście już zacieram ręce, bo mam spore zaległości z prozą autora i w dodatku wiem, że szykuje się już wkrótce jego kolejna powieść. Bohaterem powieści jest młody chłopak Oskar. Wydawałoby się, że to zwyczajny dwudziestokilkulatek, ale nic bardziej mylnego. Młody mężczyzna ma za sobą bardzo traumatyczne przeżycia. Radzi sobie tylko dzięki pisaniu opowiadań o dość makabrycznej tematyce.  "...Pisanie o śmierci innych stanowiło najlepsze a...