
Mimo że święta były już dość dawno i ich magia już osłabła to w Zmysłowie trwa nadal. "Magiczny wieczór" to czwarty tom zamykający serię "Czary Codzienności".
W malowniczym Zmysłowie trwają przygotowania do Bożego Narodzenia i ślubu Danieli. Oczywiście nie wszystko idzie jak po maśle; są problemy z suknią ślubną, zaginął jeden z kotków należących do sióstr, a Agata ma problemy natury miłosnej i nie potrafi z nich wybrnąć.
W miasteczku pojawia się też nowa osoba, nauczycielka Blanka. Za jej sprawą wiele się zmienia w najbliższym otoczeniu, a także i w życiu Tomasza Halickiego.
Na szczęście wszystkie problemy w obliczu najpiękniejszych świąt znikają jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, ale czy na pewno wszyscy dostaną to czego oczekują? Czy każdy potrafi czerpać szczęście garściami?
Bardzo lubię książki autorstwa Agnieszki Krawczyk. Jej styl pisania jest właśnie taki magiczny. Ledwie zacznie się czytać powieść, a już z żalem zamyka się książkę na ostatniej stronie.
Cały cykl "Czary Codzienności" jest jednakowo zajmujący. Nie potrafię wybrać najlepszego tomu. Oczywiście w każdym z tomów spotkamy więcej bajki niż prawdziwego życia. Tu dobro zawsze zwycięża, a zły charakter okazuje się tylko pogubionym nieszczęśnikiem, którego czeka wspaniała przemiana. Ale mi to zupełnie nie przeszkadza. Niech sobie będzie bajkowo. W życiu potrzebujemy coraz więcej optymistycznych scenariuszy i bajkowych chwil. Pozwólmy magii trwać.
Zachęcam do sięgnięcia po książki pani Krawczyk. Podarujcie sobie trochę czarodziejskich chwil.
Myślę,że kiedyś się skuszę.
OdpowiedzUsuńskuś się, skuś:)
UsuńOd dawna mam ochotę na tą historię. Na pewno nie odmówię :)
OdpowiedzUsuńSkoro tak, to do dzieła:)
Usuń