Przejdź do głównej zawartości

Tajemnice Bostonu

Okładka książki Tajemnice Bostonu Jest końcówka wieku dziewiętnastego. W Bostonie trwa budowa pierwszego metra.
Mieszkająca do tej pory w Londynie Stella West przybywa do Bostonu i zatrudnia się w ratuszu. Nie jest to praca jej marzeń, ponieważ Stella, o czym prawie nikt nie wie, jest uznaną artystką. Jednak pracy w urzędzie nie podjęła przypadkowo. Miejsce na które ją przyjęto zajmowała wcześniej jej siostra, Gwendolyn. Niestety młoda kobieta rzekomo utopiła się w rzece, pięć miesięcy wcześniej.
Stella ma powody, by nie wierzyć w przypadkowość śmierci siostry. Gwendolyn była świetną pływaczką, poza tym odkryła aferę korupcyjną i razem z tajemniczym P. G. praktycznie ja ujawniła. Była więc dla niektórych bardzo niewygodna.
Stelli nie jest łatwo w świecie zdominowanym przez mężczyzn dotrzeć do prawdy. Na szczęście na jej drodze staje Romulus White, wydawca pisma naukowego. Mężczyzna od dawna zabiega, by Stella zechciała pracować dla wydawnictwa, lecz ona uparcie odmawiała.
Ale teraz nadarza się okazja, by dobić targu. Praca Stelli za pomoc w dojściu do prawdy o tajemniczej śmierci Gwendolyn.
Romulus nie zdaje sobie sprawy z czym będzie musiał się zmierzyć i do czego doprowadzi go znajomość z ekscentryczną i charyzmatyczną artystką.


Jeżeli lubicie książki z historią w tle oraz z tajemnicą do odkrycia to "Tajemnice Bostonu" są powieścią dla Was.
Książka ta jest napisana ciekawie, łatwo zanurzyć się w przedstawiony świat i odkrywać wraz z nimi sekrety, a także własne emocje.
Polecam.

Komentarze

  1. Od czasu do czasu lubię sięgać po tego typu książki, więc może kiedyś przeczytam również tę. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też sięgam po tego typu książki od czasu do czasu. I nie żałuję:)

      Usuń
  2. Uwielbiam, kiedy akcja książki dzieje się w 19 wieku. To był wiek, który ma w sobie niesamowity klimat. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, tak, wiek XIX jest klimatyczny, ma swoisty magnetyzm.

      Usuń
  3. Bardzo lubię XIX-wieczne czasy w książkach, wiec może kiedyś uda mi się ją przeczytać. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W wolnej chwili dlaczego nie? Przemyślę swój wybór :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super, książka w sam raz dla mnie! Chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Lata miłości

Po ten tytuł sięgnęłam głównie dlatego, iż akcja rozgrywa się  w czasach gdzie królowały Dzieci Kwiaty.  A ja mam sentyment do hipisów. Na początku poznajemy Celeste, która stoi u progu kariery wokalnej. Wszystko w jej życiu kręci się wokół śpiewu.  I to ta chęć zrobienia kariery, zdobycia sławy częściowo zrujnowała jej życie. Tak przynajmniej sama sądzi. Podczas jednej z szalonych nocy  pod wpływem LSD bierze udział w imprezie. Poddaje się narkotykowemu zatraceniu i uprawia seks ze świeżo poznanym piętnastolatkiem, Theodore. Owocem tej nocy jest jej córka, Lana, którą wychowuje samotnie. Stara się trzymać ją jak najdalej od  świata muzyki, chociaż wie, że dziewczynka odziedziczyła po niej piękny głos.  Całe dzieciństwo wmawiała córce, że tylko nauką i wykształceniem coś osiągnie. Lana nie ma więc przyjaciół, ani żadnych przyjemności na jakie mogą sobie pozwolić jej rówiśnicy. Po latach, gdy dziewczyna staje się kobietą, do Londynu przyjeżdża on, Theodore....

Oddawajka ;)

Oddam w dobre ręce "Córkę czarownicy"Anny Klejzerowicz . Jacyś chętni? Wśród osób, które zechcą przygarnąć  książkę wylosuję 14 lutego szczęśliwą osóbkę, do której "Córeczka" powędruje. Oprócz zgłoszenia, podania maila i posiadania krajowego adresu nie wymagam nic więcej.

Duet (nie)idealny

Lubię czasami sięgnąć po lekkie książki, które odciągną mnie od problemów,trosk, a czasem nawet rozbawią.  Gdy na okładce książki pani Joanny Łapińskiej zobaczyłam, że to najzabawniejsza komedia o miłości, to wiedziałam, że tego mi trzeba. Co do tej zabawnej historii, to tak nie do końca jestem zachwycona, kilka razy się uśmiechnęłam, ale żeby od razu najzabawniejsza. Nie, to nie to. Sama zaś opowieść bardzo przyjemna i faktycznie skutecznie odgoniła moje kłopoty na rzecz miłosnych perypetii Danieli i  Martina. Oboje pracują w firmie produkującej świeczki zapachowe.  I oboje się serdecznie nie znoszą. Każde z nich jest z innej bajki i wydaje się , że nie ma siły, by choć trochę się polubili. Jednak znacie to powiedzenie; kto się czubi..."? No więc jakby mogło być inaczej, jeżeli to historia o miłości.  Zarówno Daniela , jak i Martin rozstają się ze swoimi partnerami praktycznie  w tym samym czasie. Jemu potrzebna jest odskocznia, jej pieniądze. Ona zatrudnia się...