Przejdź do głównej zawartości

6.99 x3 czyli nabytki rodem z Auchan

Okładka książki Trzynasty miesiąc poziomkowy
Trzynasty miesiąc poziomkowy to zupełnie nowa data w moim kalendarzu. To również ważny miesiąc w życiu Toma, Petry, Gustawa i Jaśminy a także kilku innych osób, które możecie poznać w "Przydrożnym barku". 

  Okładka książki KamykMogłoby się wydawać, że w uporządkowanym życiu Daniela Kocha nie ma miejsca na przypadek. A jednak... Na pozór niezobowiązująca przygoda jednej nocy z atrakcyjną Ewą nie tylko zaowocuje nieoczekiwanymi groźnymi konsekwencjami, lecz także całkowicie odmieni jego spojrzenie na rzeczywistość. Zostaje zamordowany prezes dobrze prosperującej poznańskiej firmy. Jego małżeństwo przechodziło właśnie poważny kryzys, toteż cień podejrzenia pada na żonę ofiary. Jedynym świadkiem dokonanego na zlecenie zabójstwa jest niewidoma dziewczynka. Kamila, zwana Kamykiem, wprawdzie nie widziała mordercy, ale to nie znaczy, że nie jest w stanie go rozpoznać, o czym on sam szybko się przekonuje. Rozpoczyna się mrożąca krew w żyłach gra o życie świadka, w której niepoślednią rolę odegra unikający na co dzień jakiegokolwiek ryzyka Daniel Koch. Z werwą napisany thriller, który ze strony na stronę nabiera coraz większego tempa, by znaleźć zwieńczenie w tyleż efektownej co szarpiącej nerwy kulminacji. Autorka znakomicie buduje pełną niespodzianek i mylnych tropów fabułę, kreśli ciekawe, wyraziste postaci, a przy tym potrafi rozbawić czytelnika niebanalnym poczuciem humoru i wycisnąć łzę wzruszenia z niejednego oka. Opowieść sensacyjna, a zarazem wzruszająca.
  
 Okładka książki Horror VacuiWielopłaszczyznowa, intrygująca i niepokojąca powieść Katarzyny Gondek to historia dojrzewania młodej kobiety. Gorzki obraz nieszczęśliwej rodziny miesza się z mroczną i groteskową, niedziecięcą fantazją.

Nor(m)a ma grubego, pijanego Ojca i chudą, złą Matkę, którą Ojciec bije. Ale umowy o bycie rodziną nie da się łatwo wypowiedzieć. Nor(m)a ucieka więc z domu, którego nie ma, do szkoły, której nienawidzi, a potem znów ze szkoły do domu. Kiedy w jej życiu pojawia się chora Babka, okazuje się, że jest inna droga wyjścia. Nie, nie na zewnątrz. Do brzucha. W głąb. W światy, które nosi w sobie każdy z nas. Przewodnikiem Nor(m)y będzie w nich nie biały królik, lecz Paw i Wąż, prostytutka i olbrzym, Staruszka i drewniany Jezus. Ale Nor(m)a i tak się zgubi. Po drodze pozna okrutne, dziwne baśnie, które trzeba poznać, żeby wrócić do świata. Do siebie.


Będąc dziś na zakupach nie mogłam się oprzeć pokusie. Wiem, że stosy książek jeszcze czekających na przeczytanie leży i czeka, no ale po prostu nie mogłam zostawić tych śliczności w bezdusznym koszu w supermarkecie.








Komentarze

  1. Z tych nabytków naprawdę, zainteresowała mnie książka pani Joanny Jodełki. Może też ją kupię :D

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*
    http://klaudiaczytarecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam kilka egzemplarzy więc jest jeszcze szansa na upolowanie, jeśli masz gdzieś blisko Auchan.
    A może jak przeczytam to zrobię rozdawajkę, więc zwiększysz szansę na zdobycie "Kamyka":))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe nabytki. Żadnej książki nie znam, więc życzę miłej lektury i czekam na recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawi mnie Kamyk. Ta ostatnia specjalnie do mnie nie przemawia.

    OdpowiedzUsuń
  5. ,,Kamyk" bardzo mnie zainteresował, przeczytałabym :)

    OdpowiedzUsuń
  6. "Kamyk" kupiłam jakiś czas na bonito.pl za 7 zł z groszami.
    A ja w piątek będą na zakupach w Biedronce skusiłam się na "Pora na życie" C. Ahern :))
    Miłej lektury! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe książki. Piszarze mi nieznani. Cena fantastyczna. Życzę przyjemnej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Teraz mam ochotę poznać twórczość Katarzyny Gondek :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Nabytki biblioteczne (54)

Niech ktoś zabierze ode mnie kartę biblioteczną! Chociaż jedną (operuję bowiem trzema)
Pożyczam książki szybciej niż czytam.
Oddaje jedną, przynoszę trzy. I z żadnej nie jestem w stanie zrezygnować. A czasu co raz mniej.Ale powiedzcie sami, czy można nie przynieść takich cudowności do domu?





Dobrze, że niedługo święta, będę mogła nadgonić trochę czytanie.


   Eliza jest terapeutką. Podczas wielogodzinnych sesji zagląda w głowy swoich pacjentów.
Pewnego dnia orientuje się, że ktoś ją śledzi. Teraz to do jej życia zagląda obcy człowiek.

Kiedy Eliza szuka pomocy, nikt jej nie wierzy.

Tymczasem ON wie już o niej wszystko.
Ma listę.
Eliza jest na niej trzecia.


   W małym, sennym miasteczku tylko na pozór niewiele się dzieje.

Malownicza kamienica z mansardą, której szczyt zdobią dwa zamyślone anioły zwane Serafinami, skrywa pod swym dachem niejedną tajemnicę. Nieprzewidziane okoliczności sprawiają, że Lena, dziewczyna pełna marzeń i wiary w przyszłość, zostaje jej nową lokatorką. Poznaje swoich s…

Nowakowie. Kruchy fundament - recenzja przedpremierowa

Pamiętacie, że uwielbiam sagi rodzinne? Owszem, nie każda mi przypada do gustu, ale zwykle jest tak, jak z rodziną Nowaków czyli jak najbardziej pozytywnie.
Krzysztof i Małgorzata są wydawałoby się małżeństwem idealnym. On , wzięty prawnik, ona doskonała pani domu. Wychowują czwórkę dzieci; dwudziestoletniego Tomka, dwa lata młodszą Kasię, piętnastolatka Łukasza i najmłodszą latorośl, trzyletniego Kubę.
Mimo iż otoczenie patrzy z podziwem na ich życie, oni mają problemy i właściwie zawsze je mieli. Im większy kryzys przechodzili tym bardziej Małgorzata  próbowała zacieśnić ich więzy. Z każdego kryzysu wychodzili cało lecz  z nowym dzieckiem. To by jedyny sposób  kobiety, by zatrzymać przy sobie męża. On , zawsze odpowiedzialny, nawet gdy miał serdecznie dość zawsze poświęcał się dla rodziny. Dawno zaprzestał  zainteresować i zmobilizować żonę do jakichkolwiek innych działań niż te związane z domem. Bezskuteczne starania spowodowały u niego znudzenie tematem i niejako obojętność.
Krz…

Zbyt piękne - przedpremierowo

Nigdy nie ukrywałam faktu, że uwielbiam twórczość Olgi Rudnickiej. Nie ominęłam i nie ominę żadnej jej książki. Mimo że nieodwołalnie, niezaprzeczalnie i raczej na zawsze me serce skradły siostry Sucharskie, najnowsza powieść autorki również spełniła moje oczekiwania. Zuzanna i Tymoteusz kupują dom w Kłopotowie. Już sama nazwa miejscowości sugeruje, że nie był to najszczęśliwszy zakup w ich życiu. Oboje nie znali się do momentu gdy spotkali się w rzeczonym domu. Od razu nie przypadli sobie do gustu. Niemniej jak to się mówi musieli jechać na tym samym wózku, albowiem obydwoje zostali oszukani przez wcześniejszego właściciela posiadłości, niejakiego Hieronima Srokę. Oczywiście zgłosili sprawę na policję, ale znając opieszałość funkcjonariuszy tejże instytucji, biorą sprawy w swoje ręce. Próbują na własną rękę dorwać oszusta. Żadne z nich nie może zrezygnować z szansy odzyskania domu lub pieniędzy. Tymoteusz zainwestował w ten zakup wszystkie swoje oszczędności, a Zuzka zaciągnęła kre…