Przejdź do głównej zawartości

Bestia

Okładka książki Bestia  Jeśli lubicie mocne książki to koniecznie weźcie w rękę "Bestię". Bez wątpienia jest to mocna rzecz. Powieść z gatunku tych,co trzymają w napięciu od pierwszej do ostatniej strony.
Robert Donovan to policjant na emeryturze. Jest samotny i poraniony przez życie,a właściwie przez niejakiego Łezkę - szczecińskiego gangstera.
Doprowadzając do uwięzienia trzęsącego całym miastem mafiosa, Donovan zapłacił najwyższą cenę. Stracił córkę i żonę.
Będąc na emeryturze, za namową serdecznego przyjaciela i siostry powraca w rodzinne strony, do uroczego Szczecinka. Jak się szybko okazuje miasteczko przestaje być urocze. A to za sprawą nieznanego sprawcy, który w bestialski sposób obchodzi się z pięknymi blondynkami. tutejsza policja robi, co może by schwytać psychopatę lecz zadanie nie jest proste. Giną kolejne niewinne osoby, bestia wciąż bezkarnie sieje popłoch w całym mieście.
Czy wobec tej sytuacji byłemu policjantowi dane będzie zaznać spokoju na  zasłużonym odpoczynku?  I czy sprawy przeszłości są już definitywnie zakończone?

Ola Markowska jest dziennikarką i wraz z kolegą, kamerzystą próbują nakręcić materiał o mordercy. Nie zdają sobie sprawy, że narażają się na olbrzymie niebezpieczeństwo.
Kim jest potwór, który dokonuje tej makabreski? Gdzie się ukrywa? Co sprawia, że nie można go schwytać?
"Bestia" to mistrzowsko napisany thriller. Przerażający, zapierający dech w piersi, wręcz paraliżujący.
Nie czytajcie go lepiej po zmroku, a już na pewno nie wychodźcie w okolice żadnego parku.
Na osłodę dodam, że oprócz bijącej od niego grozy mamy tu również wątek miłosny, co nieco łagodzi jej wydźwięk.
Podsumowując; warto zmierzyć się z "Bestią", stanąć z nią oko w oko>

Komentarze

  1. Uwielbiam twórczość Rozmusa. Pisze fenomenalnie. Bestię czytałam i jest świetna. Polecam także Przebudzenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Przebudzenie" oczywiście mam już w planach. Na pewno go nie odpuszczę.

      Usuń
  2. Wydaje się idealna na późne wieczory. Muszę znaleźć chyba własny egzemplarz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę się rozejrzeć za tą "Bestią", mocno mnie do niej ciągnie. :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Narodziny gniewu

Od ukazania się książki na rynku często natykałam się na pełne zachwytu recenzje. Mimo tego jakoś nie dowierzałam do końca w kunszt tej książki. Jednak nie ukrywam, że coś mnie do niej ciągnęło. Ciągle jednak odsuwałam powieść na później.
Oj, i po co mi to było?
Jak się do niej dobrałam, to dosłownie przepadłam. I nie , nie od pierwszej strony. Przepadłam od momentu gdy zaczęła się II wojna światowa. Otóż autorka pisze o wojnie tak, jak to opowiadała mi przed laty babcia, która przeżyła okupację niemiecką. Nie jest łatwo mówić, pisać o tamtych czasach. Trudne sytuacje, niebezpieczeństwo, okrutność okupantów i ludzi. Niepewność, strach. A w tym wszystkim starania o zwykłe życie, miłość, przyjaźń.
Bohaterowie powieści rzuceni są w wir wojny. Każdy radzi sobie jak potrafi. Jedni za wszelką cenę chcą być sobą, wytrwali w swoich ideałach, inni płyną z prądem dbając głownie o wygodę, a jeszcze inni starają się być po prostu przyzwoitymi ludźmi.
Hanka i Alicja to dwie przyjaciółki z miejs…

Musso i jego najnowsze "dziecko"

Nowe dziecko Guillaume Musso to Dziewczynka!
A konkretnie to"Dziewczyna z Brooklynu". Na razie jest tylko dostępna w języku francuskim,ale jest nadzieja, że wkrótce ukaże się na rynku polskim.
Czekam, a Wy?

Życie na wynos

Na powieściach autorstwa Olgi Rudnickiej powinno być zamieszczone ostrzeżenie; nie czytać publicznie, czytanie grozi niekontrolowanymi wybuchami śmiechu.
Po książki pisarki sięgam z zamkniętymi oczami i zawsze jest to ogromna przyjemność i świetna zabawa.
"Życie na wynos" jest kontynuacją przygód zwariowanej pisarki Emilii Przecinek i jej rodziny, którą to mogliśmy poznać w tomie pt. "Granat po proszę". Niech jednak nie martwią się ci, którzy nie mieli okazji przeczytać pierwszej części, śmiało można czytać obie książki niezależnie.
Tym razem Emilia biedzi się nad kolejną książką, ale ma pewien zastój w pisarstwie. Nijak nie może ruszyć do przodu. Wszystko i wszyscy dookoła mimo starań zamiast jej pomagać tylko przeszkadzają. Mistrzyniami zamieszania są dwie starsze panie; matka i teściowa Emilii. Sytuacji oczywiście nie ułatwia fakt. że w piwnicy apartamentowca, w którym mieszkają Przecinkowie zostaje znaleziony trup. Rzecz jasna zwłoki odnajduje nasza niezastąpi…