sobota, 17 grudnia 2016

Wiadomość z ostatniej chwili

Właśnie dowiedziałam się, że już niebawem - początkiem lutego ukaże się najnowsze "dziecko" mojej i jak mniemam, nie tylko mojej, jednej z ulubionych autorek, Agaty Kołakowskiej;
 Zdjęcie użytkownika Agata Kołakowska - autorka.

Jak czuje się człowiek, który otrzymuje na skrzynkę mejlową powieść w odcinkach, która z rozdziału na rozdział coraz bardziej przypomina jego życie?
Maciej Tarski, redaktor w uznanym wydawnictwie, przychodzi do pracy i jak co dzień odbiera pocztę. Otwiera wiadomość, która na pierwszy rzut oka nie różni się niczym od dziesiątek innych. Jednak w załączniku, zamiast książki, znajduje wyłącznie pojedynczy rozdział, wysłany przez anonimowego autora o pseudonimie XYZ. Opowieść wciąga go od pierwszego zdania. I wydaje się niepokojąco znajoma.
Kalina Milewska, popularna autorka thrillerów, cierpi na kryzys twórczy. Jej ostatnia powieść zebrała niepochlebne recenzje, o czym redaktor Tarski nie pozwala jej zapomnieć. Wydzwania do niej nieustannie, aby dowiedzieć się, jak postępują prace nad kolejną, nie kryjąc, że spodziewa się bestsellera na miarę poprzednich.
Redaktor Tarski podejrzewa, że intrygująca korespondencja to sprawka Kaliny, wkrótce jednak wychodzi na jaw, że jest w błędzie.
Kalina i Maciej zaczynają się niepokoić. Kto bawi się ich kosztem? Kto wie tak wiele o ich dotychczasowym życiu? I o tym, co w nim nastąpi wkrótce…
Podejrzewają wszystkich, znajomych i członków rodzin. Wraz z kolejnymi rozdziałami powieści dociera do nich, jak niewiele wiedzą o sobie i jak niewiele wiedzą o sobie i jak bardzo zapętlili się w rzeczywistości. Czy książka anonimowego autora pomoże im rozwiązać życiowe problemy? Czy poznają tożsamość tajemniczego XYZ-a?


Kto ostrzy sobie na nią pazurki?

7 komentarzy:

  1. Ja także czekam z niecierpliwością na najnowszą powieść Pani Agaty.

    OdpowiedzUsuń
  2. To jesteśmy już dwie,a myślę, że chętnych na "Kolejny rozdział" będzie więcej)

    OdpowiedzUsuń
  3. Równie czekam z niecierpliwością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiedziałam, że nie będę jedyna:)))

      Usuń
  4. To niecierpliwe wyczekiwanie kolejnej książki dopadnie wiele czytelników. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. W życiu nie słyszałam o tej autorce. Albo gdzieś mi mignęła na blogach, ale nie zwróciłam na nią uwagi ;) Raczej nie jest to coś, co czytam, tak po prostu :D
    drewniany-most.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, Każdy lubi co innego. Chętnie zajrzę do Ciebie- może znajdziemy jakieś wspólne fascynacje;)

      Usuń

Taka karma czy głupie serce

  Sara jest trzydziestoletnią mieszkanką Madrytu. Ma narzeczonego, Roberta oraz młodszą szaloną siostrę i nie mniej zwariowanych rodziców. J...