Przejdź do głównej zawartości

Amnezja - koszmar czy wyzwolenie?

Okładka książki Kilka dni z życia Alice  Wyobrażacie sobie,  że w jednej chwili jesteście na siłowni, gdzie rzeźbicie swoją sylwetkę, w drugiej zaś upadacie. I nagle okazuje się, że macie dziesięć lat więcej? W dodatku z mężem jesteście w separacji i zamiast miłości, którą przecież czujecie stykacie się z nienawiścią? Co więcej, zamiast być w ciąży z pierwszym dzieckiem macie ich już troje? I nawet nie wiecie jak one wyglądają, jakie są. Koszmar, prawda?
A to właśnie przydarzyło się Alice Love.
Kobieta w szpitalu dowiaduje się, że nie pamięta dekady swego życia. Nie wie dlaczego popsuły się jej relacje z siostrą i dlaczego mąż jej tak mocno nienawidzi, że chce się z nią rozejść.
Lekarze uważają, że pamięć kobiety już niedługo powróci. Jednak będąc już w domu, Alice dalej nic nie pamięta. Nie wie, że ma panie do sprzątania, wielki basen w ogrodzie i że nagle stała się działaczką w szkole swych dzieci.
Alice próbuje poskładać pojawiające się przebłyski wspomnień w jedną całość. Bliscy niby starają się jej pomóc, ale gdy zaczyna być mowa o tajemniczej Ginie, wszyscy nabierają wody w usta. Kobieta zaczyna podejrzewać męża o zdradę. Ale czy na pewno  było tak, jak przypuszcza? A może prawda wygląda zupełnie inaczej?


"...Oczywiście. Przecież wszystko wcześniej czy później prowadziło do Giny. Kiedy przypomni sobie Ginę odzyska wspomnienia..."


To kolejna powieść Liane Moriarty z jaką przyszło mi się zmierzyć. I kolejny raz podziwiam kunszt pisarski autorki. Książka ma wszystko to, co mieć powinna. Wyrazistych bohaterów, interesującą fabułę, lekki, nieprzerysowany styl oraz tajemnicę do odkrycia. Czegóż więcej potrzeba czytelnikowi?
Nic tylko się zaczytać.

Komentarze

  1. Już od dawna ta książka ze mną chodzi. Muszę wreszcie się za nią zabrać. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie do dzieła! Z pewnością nie pożałujesz.

      Usuń
  2. Na pewno przeczytam tę książkę. Takie klimaty bardzo lubię. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie porównam Twoje odczucia po przeczytaniu tej powieści.

      Usuń
  3. Uwielbiam autorkę, więc na pewno przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Lata miłości

Po ten tytuł sięgnęłam głównie dlatego, iż akcja rozgrywa się  w czasach gdzie królowały Dzieci Kwiaty.  A ja mam sentyment do hipisów. Na początku poznajemy Celeste, która stoi u progu kariery wokalnej. Wszystko w jej życiu kręci się wokół śpiewu.  I to ta chęć zrobienia kariery, zdobycia sławy częściowo zrujnowała jej życie. Tak przynajmniej sama sądzi. Podczas jednej z szalonych nocy  pod wpływem LSD bierze udział w imprezie. Poddaje się narkotykowemu zatraceniu i uprawia seks ze świeżo poznanym piętnastolatkiem, Theodore. Owocem tej nocy jest jej córka, Lana, którą wychowuje samotnie. Stara się trzymać ją jak najdalej od  świata muzyki, chociaż wie, że dziewczynka odziedziczyła po niej piękny głos.  Całe dzieciństwo wmawiała córce, że tylko nauką i wykształceniem coś osiągnie. Lana nie ma więc przyjaciół, ani żadnych przyjemności na jakie mogą sobie pozwolić jej rówiśnicy. Po latach, gdy dziewczyna staje się kobietą, do Londynu przyjeżdża on, Theodore....

Oddawajka ;)

Oddam w dobre ręce "Córkę czarownicy"Anny Klejzerowicz . Jacyś chętni? Wśród osób, które zechcą przygarnąć  książkę wylosuję 14 lutego szczęśliwą osóbkę, do której "Córeczka" powędruje. Oprócz zgłoszenia, podania maila i posiadania krajowego adresu nie wymagam nic więcej.

Inspiracja

   Doprawdy nie mam pojęcia jak o się stało, że "Inspiracja" jest pierwszą książką Adriana Bednarka, którą miałam okazję przeczytać. Teraz już wiem, że to straszliwe niedopatrzenie z mojej strony. Ostatnio zaczytywałam się głównie w literaturze obyczajowej. Wiedziałam, że nadejdzie cas, kiedy będę chciała sięgnąć po coś mocniejszego. Mój wybór padł na "Inspirację". I przepadłam. Z kretesem i  całkowicie. Jednak, co dobry thriller, to dobry thriller. Nawet obiadu nie ugotowałam póki nie przeczytałam ostatniego zdania. No i oczywiście już zacieram ręce, bo mam spore zaległości z prozą autora i w dodatku wiem, że szykuje się już wkrótce jego kolejna powieść. Bohaterem powieści jest młody chłopak Oskar. Wydawałoby się, że to zwyczajny dwudziestokilkulatek, ale nic bardziej mylnego. Młody mężczyzna ma za sobą bardzo traumatyczne przeżycia. Radzi sobie tylko dzięki pisaniu opowiadań o dość makabrycznej tematyce.  "...Pisanie o śmierci innych stanowiło najlepsze a...