Przejdź do głównej zawartości

Ciasteczko z wróżbą

Okładka książki Ciasteczko z wróżbąRenatę, bohaterkę powieści poznajemy jako młodziutką dziewczynę. Swieżo upieczoną studentkę dziennikarstwa. Renia jest obowiązkowa, praktyczna, ambitna i poukładana. Zupełne przeciwieństwo swojej matki, Romy, która to co roku 21 czerwca, w dniu urodzin swojej córki w prezencie daje jej ciasteczko z wróżbą na dany rok.
Ciasteczka są paskudne w smaku, gdyż Roma zupełnie nie potrafi piec, natomiast wróżby są dość osobliwe. W dodatku wbrew przypuszczeniom Renaty sprawdzają się.
Prze kilka pierwszych lat sentencje z ciasteczka nie są zbyt pomyślne, więc Renacie nie szczęści się w życiu. Zagraniczny narzeczony umiera w łóżku zaraz po ich miłosnych zmaganiach. Równo w następne urodziny przychodzi na świat córeczka Reni, Karina. I jest to oczywiście radosne wydarzenie, lecz jako młoda, samotna matka wie, że nie będzie jej łatwo. Dlatego korzysta z pomocy Romy. Mieszkając we trzy jest jej łatwiej, ale wciąż jej czegoś w życiu brakuje.
Gdy w końcu wróżba w ciasteczku jest pomyślna, Renia osiąga spełnienie, przynajmniej na gruncie prywatnym, ponieważ musi wycofać się z życia zawodowego.
Każde szczęście ma swój termin ważności, tak i tym razem wszystko co dobre, kiedyś się kończy. W życiu naszej bohaterki dochodzi do poważnych zmian.
Jaki będzie kolejny rok? Jaka przepowiednia będzie skrywała się w ciasteczku? I czy Roma wreszcie nauczy się lepiej je wypiekać?
"Ciasteczko z wróżbą" to z pewnością niecodzienna powieść. Lekka i niezobowiązująca, a przy tym wnosząca pewien powiew świeżości.
Jeśli szukacie czegoś na długi wieczór, na podróż czy po prostu potrzebujecie odskoczni od trudów dnia codziennego, to z całą pewnością jest to książka dla Was.

Komentarze

  1. Myślą, że miło będzie spędzić jesienny wieczór z tą książką i kubkiem gorącej herbaty. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To idealna sceneria:) plus oczywiście jakieś ciasteczko:D

      Usuń
  2. Czasami po ciężkim dniu szukam takich lżejszych książek. Tej jeszcze nie czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to, ta książka spełni Twoje oczekiwania, gdy trafi się ciężki dzień.

      Usuń
  3. Potrafisz zachęcić :) A po ciężkim dniu chętnie sięgam po podobne historie :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Lata miłości

Po ten tytuł sięgnęłam głównie dlatego, iż akcja rozgrywa się  w czasach gdzie królowały Dzieci Kwiaty.  A ja mam sentyment do hipisów. Na początku poznajemy Celeste, która stoi u progu kariery wokalnej. Wszystko w jej życiu kręci się wokół śpiewu.  I to ta chęć zrobienia kariery, zdobycia sławy częściowo zrujnowała jej życie. Tak przynajmniej sama sądzi. Podczas jednej z szalonych nocy  pod wpływem LSD bierze udział w imprezie. Poddaje się narkotykowemu zatraceniu i uprawia seks ze świeżo poznanym piętnastolatkiem, Theodore. Owocem tej nocy jest jej córka, Lana, którą wychowuje samotnie. Stara się trzymać ją jak najdalej od  świata muzyki, chociaż wie, że dziewczynka odziedziczyła po niej piękny głos.  Całe dzieciństwo wmawiała córce, że tylko nauką i wykształceniem coś osiągnie. Lana nie ma więc przyjaciół, ani żadnych przyjemności na jakie mogą sobie pozwolić jej rówiśnicy. Po latach, gdy dziewczyna staje się kobietą, do Londynu przyjeżdża on, Theodore....

Oddawajka ;)

Oddam w dobre ręce "Córkę czarownicy"Anny Klejzerowicz . Jacyś chętni? Wśród osób, które zechcą przygarnąć  książkę wylosuję 14 lutego szczęśliwą osóbkę, do której "Córeczka" powędruje. Oprócz zgłoszenia, podania maila i posiadania krajowego adresu nie wymagam nic więcej.

Inspiracja

   Doprawdy nie mam pojęcia jak o się stało, że "Inspiracja" jest pierwszą książką Adriana Bednarka, którą miałam okazję przeczytać. Teraz już wiem, że to straszliwe niedopatrzenie z mojej strony. Ostatnio zaczytywałam się głównie w literaturze obyczajowej. Wiedziałam, że nadejdzie cas, kiedy będę chciała sięgnąć po coś mocniejszego. Mój wybór padł na "Inspirację". I przepadłam. Z kretesem i  całkowicie. Jednak, co dobry thriller, to dobry thriller. Nawet obiadu nie ugotowałam póki nie przeczytałam ostatniego zdania. No i oczywiście już zacieram ręce, bo mam spore zaległości z prozą autora i w dodatku wiem, że szykuje się już wkrótce jego kolejna powieść. Bohaterem powieści jest młody chłopak Oskar. Wydawałoby się, że to zwyczajny dwudziestokilkulatek, ale nic bardziej mylnego. Młody mężczyzna ma za sobą bardzo traumatyczne przeżycia. Radzi sobie tylko dzięki pisaniu opowiadań o dość makabrycznej tematyce.  "...Pisanie o śmierci innych stanowiło najlepsze a...