środa, 27 lutego 2013

"Drugie piętro" to powieść obyczajowa przedstawiająca historię dwóch starszych pań. Poznajemy je w stolicy gdzie obie są mieszkankami jednego z bloków przy ulicy Śniadeckich. Lidia, urocza, dowcipna i pełna życia była primaballerina oraz Helena nieco zgorzkniała, niezadowolona z niczego śpiewaczka operowa. Kobiety są sąsiadkami, niegdyś przyjaźniły się, były jak siostry, coś w ich przeszłości położyło się jednak cieniem na ich relacjach. Nie szczędzą sobie drobnych złośliwości, ledwie się tolerują. Trwa to do czasu gdy Helena dostaje udaru. Lidia czuje się zobowiązana do pomocy byłej przyjaciółce, liczy też, że ich relacje z powrotem mogą stać się pełne ciepła i wzajemnego zrozumienia. Niestety opieka nad chorą nie jest łatwa. Sprawy przybierają lepszy obrót dopiero w chwili gdy lokator, któremu Lidia wynajmuje pokój poznaje aktorkę Mirę. Dzięki młodej kobiecie obie panie wracają do wspomnień i inaczej zaczynają patrzeć na otoczenie.
Co wydarzyło się przed laty? Co poróżniło te dwie kochające się kobiety? Jaką tajemnicę ukrywają?
Andrzej Gumulak potrafi  zainteresować czytelnika opowiadaną historią. Opis staruszek i ich zachowania prawdziwie mistrzowski. Niejednokrotnie zastanawiałam się czy powieść tę aby na pewno napisał mężczyzna. Istnieje bowiem stereotyp, że mężczyźni rzekomo nie rozumieją kobiet. Autor obalił go z całą pewnością. Psychika kobieca nie jest mu obca, co to, to nie.
Książkę czyta się niezwykle łatwo i przyjemnie. Nie da się nie polubić  tych lekko szalonych artystek. Na uwagę zasługuje głównie wątek dotyczący losów kobiet podczas  II wojny światowej. Wciągający.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Taka karma czy głupie serce

  Sara jest trzydziestoletnią mieszkanką Madrytu. Ma narzeczonego, Roberta oraz młodszą szaloną siostrę i nie mniej zwariowanych rodziców. J...