Przejdź do głównej zawartości

Rycerz ciemności

Okładka książki Rycerz ciemności  "Rycerz ciemności" to drugi tom trylogii "Władcy Avalonu."
W tej części bohaterem jest Varian, jedyna osoba, która może przemieszczać się swobodnie między dwoma światami; Avalonem i Camelotem. Fakt ten wynika z tego, że Varian jest synem Lancelota, rycerza Avalonu oraz adoni- złej elfki, Narishki.

"...Varian zrodził się ze światła i z ciemności. Stale toczy wewnętrzną walkę, więc nie może ostatecznie opowiedzieć się po jednej ze stron. 
Jest zbyt mroczny, żeby dochować wierności światłu i zbyt czysty, by brodzić tylko w mroku..." 
 
Wysłany  z Avolonu na przeszpiegi zostaje uwięziony i torturowany przez swą matkę, która chce za wszelką cenę skłonić go do przejścia na złą stronę.
Podsyła mu  swą służącą Merewyn, aby go uwiodła i tym sposobem nakłoniła do wyrzeczenia się dobra.
Sprawy jednak toczą się inaczej. Merewyn nie potrafi patrzeć bezczynnie na cierpienie torturowanego mężczyznę. Postanawia go uwolnić. Nie jest to łatwe, ponieważ dziewczyna zawdzięcza Nerishce swą urodę, której bardzo nie chce stracić. Jednak umiłowanie swojego wyglądu przegrywa z dobrym sercem.
Z pomocą mandragona, Blaise'a wspólnie uciekają z Camelotu. Przemierzają dolinę, z której nie ma powrotu licząc, że uda im się bezpiecznie przedostać do Avalonu.
Po drodze muszą się jednakże zmierzyć z wieloma niebezpiecznymi sytuacjami.
Drugi tom trylogii pani Kenyon okazuje się bardziej intrygujący i fascynujący od poprzedniego. Szkoda, że jeszcze nie ma na rynku tomu kończącego serię, bo liczę, że będzie on najciekawszy.
Trylogię można czytać niekoniecznie jako całość, każdy tom jest odrębny. Niezdecydowanym polecam zapoznanie się z "Rycerzem ciemności" z pominięciem " Miecza ciemności."








Komentarze

  1. Ciekawy blog, zapraszam do siebie. Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję i również miłego:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta część jeszcze bardziej mnie przekonuje. szkoda, że trzeci tom nie jest jeszcze dostępny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszego tomu nie czytałam... i na razie nie planuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Możliwe, że temu tomowi dam szansę :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak tylko znajdę wolniejszą chwilę to zamierzam poznać całą powyższą trylogię, gdyż ogromnie mnie ciekawi.

    OdpowiedzUsuń
  7. To chyba nie moje klimaty lecz wiem komu mogę książkę polecić :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Lata miłości

Po ten tytuł sięgnęłam głównie dlatego, iż akcja rozgrywa się  w czasach gdzie królowały Dzieci Kwiaty.  A ja mam sentyment do hipisów. Na początku poznajemy Celeste, która stoi u progu kariery wokalnej. Wszystko w jej życiu kręci się wokół śpiewu.  I to ta chęć zrobienia kariery, zdobycia sławy częściowo zrujnowała jej życie. Tak przynajmniej sama sądzi. Podczas jednej z szalonych nocy  pod wpływem LSD bierze udział w imprezie. Poddaje się narkotykowemu zatraceniu i uprawia seks ze świeżo poznanym piętnastolatkiem, Theodore. Owocem tej nocy jest jej córka, Lana, którą wychowuje samotnie. Stara się trzymać ją jak najdalej od  świata muzyki, chociaż wie, że dziewczynka odziedziczyła po niej piękny głos.  Całe dzieciństwo wmawiała córce, że tylko nauką i wykształceniem coś osiągnie. Lana nie ma więc przyjaciół, ani żadnych przyjemności na jakie mogą sobie pozwolić jej rówiśnicy. Po latach, gdy dziewczyna staje się kobietą, do Londynu przyjeżdża on, Theodore....

Oddawajka ;)

Oddam w dobre ręce "Córkę czarownicy"Anny Klejzerowicz . Jacyś chętni? Wśród osób, które zechcą przygarnąć  książkę wylosuję 14 lutego szczęśliwą osóbkę, do której "Córeczka" powędruje. Oprócz zgłoszenia, podania maila i posiadania krajowego adresu nie wymagam nic więcej.

Duet (nie)idealny

Lubię czasami sięgnąć po lekkie książki, które odciągną mnie od problemów,trosk, a czasem nawet rozbawią.  Gdy na okładce książki pani Joanny Łapińskiej zobaczyłam, że to najzabawniejsza komedia o miłości, to wiedziałam, że tego mi trzeba. Co do tej zabawnej historii, to tak nie do końca jestem zachwycona, kilka razy się uśmiechnęłam, ale żeby od razu najzabawniejsza. Nie, to nie to. Sama zaś opowieść bardzo przyjemna i faktycznie skutecznie odgoniła moje kłopoty na rzecz miłosnych perypetii Danieli i  Martina. Oboje pracują w firmie produkującej świeczki zapachowe.  I oboje się serdecznie nie znoszą. Każde z nich jest z innej bajki i wydaje się , że nie ma siły, by choć trochę się polubili. Jednak znacie to powiedzenie; kto się czubi..."? No więc jakby mogło być inaczej, jeżeli to historia o miłości.  Zarówno Daniela , jak i Martin rozstają się ze swoimi partnerami praktycznie  w tym samym czasie. Jemu potrzebna jest odskocznia, jej pieniądze. Ona zatrudnia się...