Przejdź do głównej zawartości

Być aktorką i człowiekiem

   Anny Dymnej chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Jest znana jako aktorka i jako działaczka charytatywna. Na swoim koncie ma wiele fantastycznych  ról. Jej bohaterki przedstawione są realistycznie, prawdziwie. Nie sposób odmówić aktorce wielkiego talentu.
Książka przybliża nam dokładniej sylwetkę tej kobiety o niezwykłej urodzie i jeszcze bardziej niezwykłym sercu.
Prywatnie Pani Ania była trzykrotną mężatką i matką syna Michała.
W bardzo młodym wieku została wdową,wiele w życiu doświadczyła. Kilkakrotnie brała udział w wypadach samochodowych. Myślę, że doświadczenia życiowe ukształtowały w jakiś sposób jej charakter.
Na swój sukces zawodowy ciężko zapracowała. Już  na studiach rozpoczęła swoją karierę. Często podróżowała pociągami na trasie Warszawa- Kraków. W stolicy grała  w filmie, w Krakowie w teatrze.
Samotna, piękna dziewczyna była niejednokrotnie zaczepiana w sposób wulgarny przez podpitych mężczyzn. Nie raz cudem uniknęła gwałtu.
Z domu aktorka wyniosła szacunek do ludzi, została wychowana na empatyczną osobę. Nikomu nigdy nie odmówiła pomocy. W dużej mierze takie drobne wspomaganie potrzebujących zaowocowało fundacją "Mimo wszystko", którą Pani Anna założyła i cały czas, nie oszczędzając sił i zdrowia, w niej czynnie działa.
Książka zawiera wiele szczegółów nieznanych szerszej publiczności z życia aktorki. Dołączone są piękne zdjęcia z planów filmowych, gazet, ze spektakli.
Jako ciekawostkę przedstawię fragmenty kilku listów adresowanych do Pani Dymnej, które stanowią jeden z rozdziałów tej biografii:

"... Bywają  ludzie,u których nadwaga nie razi ba np. nadrabiają świetnym dowcipem(np. Danka Rin). Pani do nic nie należy. Jest Pani aktorką dramatyczną i w żaden sposób Pani przytycie jest nie do przyjęcia. Musi się Pani trochę pomęczyć ku chwale swojej sławy, na której niewątpliwie Pani zależy. (Twarożek, chude mięso, ryby, indyk, kura, szynka wołowa, jaja gotowane, warzywa i owoce)...."

"... Pani Anno! Nie piszę szanowna, bo Pani nie zasługuje na szacunek, obnażając w spektaklach swoje opasłe kształty i godząc si na pornograficzne sceny. Aktorka ładna a niemoralna i deprawująca młodzież oraz budząca niesmak u widzów..."

"... Lubię dyskoteki a zwłaszcza dancing i prywatki w towarzystwie atrakcyjnej namiętnej towarzyszki. Nie przykładam wagi do wieku i stanu cywilnego, nie jestem wybredny co do urody "Kobiety", ale oczywiście do pewnych granic... Szczerze mówiąc gustuję w romansach z dużo starszą od siebie partnerką, najlepiej z taką która umaiłaby wprowadzić mnie w piękny świat seksu.
Do szaleństwa maże aby poznać Panią osobiście i spędzić niezapomniany romans z 100% dyskrecją, o ile byłoby to konieczne dla Pani..."

Biografię polecam wielbicielom talentu Pani Anny Dymnej oraz tym, którzy chcą poznać naprawdę pięknego człowieka.

Komentarze

  1. Z pewnością moja mama chciałabym przeczytać tą książkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta książka idealnie nadaje się na prezent:)

      Usuń
  2. Ciekawi mnie jej postać, więc chętnie bym przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego samego powodu po książkę sięgnęłam. Było warto:)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Lata miłości

Po ten tytuł sięgnęłam głównie dlatego, iż akcja rozgrywa się  w czasach gdzie królowały Dzieci Kwiaty.  A ja mam sentyment do hipisów. Na początku poznajemy Celeste, która stoi u progu kariery wokalnej. Wszystko w jej życiu kręci się wokół śpiewu.  I to ta chęć zrobienia kariery, zdobycia sławy częściowo zrujnowała jej życie. Tak przynajmniej sama sądzi. Podczas jednej z szalonych nocy  pod wpływem LSD bierze udział w imprezie. Poddaje się narkotykowemu zatraceniu i uprawia seks ze świeżo poznanym piętnastolatkiem, Theodore. Owocem tej nocy jest jej córka, Lana, którą wychowuje samotnie. Stara się trzymać ją jak najdalej od  świata muzyki, chociaż wie, że dziewczynka odziedziczyła po niej piękny głos.  Całe dzieciństwo wmawiała córce, że tylko nauką i wykształceniem coś osiągnie. Lana nie ma więc przyjaciół, ani żadnych przyjemności na jakie mogą sobie pozwolić jej rówiśnicy. Po latach, gdy dziewczyna staje się kobietą, do Londynu przyjeżdża on, Theodore....

Oddawajka ;)

Oddam w dobre ręce "Córkę czarownicy"Anny Klejzerowicz . Jacyś chętni? Wśród osób, które zechcą przygarnąć  książkę wylosuję 14 lutego szczęśliwą osóbkę, do której "Córeczka" powędruje. Oprócz zgłoszenia, podania maila i posiadania krajowego adresu nie wymagam nic więcej.

Inspiracja

   Doprawdy nie mam pojęcia jak o się stało, że "Inspiracja" jest pierwszą książką Adriana Bednarka, którą miałam okazję przeczytać. Teraz już wiem, że to straszliwe niedopatrzenie z mojej strony. Ostatnio zaczytywałam się głównie w literaturze obyczajowej. Wiedziałam, że nadejdzie cas, kiedy będę chciała sięgnąć po coś mocniejszego. Mój wybór padł na "Inspirację". I przepadłam. Z kretesem i  całkowicie. Jednak, co dobry thriller, to dobry thriller. Nawet obiadu nie ugotowałam póki nie przeczytałam ostatniego zdania. No i oczywiście już zacieram ręce, bo mam spore zaległości z prozą autora i w dodatku wiem, że szykuje się już wkrótce jego kolejna powieść. Bohaterem powieści jest młody chłopak Oskar. Wydawałoby się, że to zwyczajny dwudziestokilkulatek, ale nic bardziej mylnego. Młody mężczyzna ma za sobą bardzo traumatyczne przeżycia. Radzi sobie tylko dzięki pisaniu opowiadań o dość makabrycznej tematyce.  "...Pisanie o śmierci innych stanowiło najlepsze a...