Wakacyjne zdobycze, idealne na lato i nie tylko;
Veronica,
dziewczyna z niewielkiego angielskiego miasteczka, od pięciu lat
mieszka w Londynie. Trenuje krav magę, pracuje w różnych firmach,
zmienia korporacje jak rękawiczki. Dokładnie tak jak niektórzy ludzie
zmieniają partnerów. Tyle że Veronica nie ma nikogo, kim byłaby
zainteresowana. Za plecami nazywana „królową śniegu”, ma uzasadnione
powody, by odczuwać niechęć do mężczyzn, szczególnie tych, którym się
podoba.
Dziewczyna została zaproszona na ślub starszej siostry — i ma poważny kłopot. Wizyta w rodzinnych stronach to powrót do historii, o której od pięciu lat próbuje zapomnieć. Za smutną przeszłością Veroniki stoi konkretna osoba, niejaki Carter, drapieżca seksualny z rodu o szerokich koneksjach. Niestety, także brat pana młodego. Rodzice Veroniki marzą, by wyswatać ją z Carterem. Aby tego uniknąć, dziewczyna postanawia pojawić się na weselu w towarzystwie jakiegokolwiek mężczyzny, którego będzie mogła przedstawić jako swojego narzeczonego.
Na szczęście londyński przyjaciel Tony podsuwa jej swojego brata Henry’ego, przystojnego i sympatycznego geja, który wspaniałomyślnie zgadza się odegrać rolę przyszłego męża. Veronica jest uratowana!
Tylko że Henry wcale nie jest gejem, a jego postępowaniem kierują konkretne pobudki...
W nadmorskim pałacu mieszka dwanaście sióstr. Nie jest tajemnicą, że wszystkie są
przeklęte…
Kiedyś królewskie sale pałacu tętniły odgłosami przyjęć i gwarem rozmów. W całym
budynku niósł się echem śmiech dwunastu pięknych sióstr, które nie wiedziały,
co to ból i rozpacz. Teraz w pustych pokojach gości jedynie samotność, a ściany zamiast
muzyki słyszą płacz. Z królewskiego domu uleciało wszelkie życie, a całą magię
i piękno spowił mrok…
Na pozór są z dwóch zupełnie różnych bajek. Kazimiera regularnie zasila
konto radia Święta Jadwiga i uważa, że największą zmorą naszego kraju są
tęczowi, lewactwo i masoni. Maja regularnie paraduje w Marszach
Równości, żyje w konkubinacie, a z rzeczy uznawanych za święte uznaje
tylko święty spokój. Nic więc dziwnego, że obie serdecznie się nie
znoszą.
Problem w tym, że syn jednej z nich i córka drugiej są małżeństwem. W dodatku takim, które wpadło w nie lada kłopoty. Kiedy jedno z ich dzieci zostaje oskarżone o morderstwo, a drugie porwane, Kazimiera i Maja muszą połączyć siły, aby udowodnić ich niewinność. Pytanie - czy same się przy tym nie pozabijają?
Nika Wermer, właścicielka niewielkiego pensjonatu w Gdyni, wierzy, że
była świadkiem morderstwa. Kobieta natychmiast dzwoni po policję. Jednak
wezwany na miejsce funkcjonariusz kwestionuje jej zeznania. Wskazany
przez nią pokój wygląda na niezamieszkany, zniknęło również nagranie z
monitoringu. Widząc brak zainteresowania ze strony policji, Nika sama
postanawia dotrzeć do prawdy. Kim była tajemnicza dziewczyna? Kto ją
zabił? Czy mordercą jest ktoś, kogo zna?
„ Bliżej niż myślisz” to porywający thriller psychologiczny. Autorka po mistrzowsku prowadzi narrację, odkrywa kolejne zakamarki umysłu bohaterki i rozbudza ciekawość. Czytelnik do samego końca nie może być pewny, co jest prawdą i komu powinien ufać. Czy Nika Wermer była świadkiem zabójstwa, czy to zamroczony psychotropami i alkoholem umysł spłatał jej makabrycznego figla?

Dziewczyna została zaproszona na ślub starszej siostry — i ma poważny kłopot. Wizyta w rodzinnych stronach to powrót do historii, o której od pięciu lat próbuje zapomnieć. Za smutną przeszłością Veroniki stoi konkretna osoba, niejaki Carter, drapieżca seksualny z rodu o szerokich koneksjach. Niestety, także brat pana młodego. Rodzice Veroniki marzą, by wyswatać ją z Carterem. Aby tego uniknąć, dziewczyna postanawia pojawić się na weselu w towarzystwie jakiegokolwiek mężczyzny, którego będzie mogła przedstawić jako swojego narzeczonego.
Na szczęście londyński przyjaciel Tony podsuwa jej swojego brata Henry’ego, przystojnego i sympatycznego geja, który wspaniałomyślnie zgadza się odegrać rolę przyszłego męża. Veronica jest uratowana!
Tylko że Henry wcale nie jest gejem, a jego postępowaniem kierują konkretne pobudki...

przeklęte…
Kiedyś królewskie sale pałacu tętniły odgłosami przyjęć i gwarem rozmów. W całym
budynku niósł się echem śmiech dwunastu pięknych sióstr, które nie wiedziały,
co to ból i rozpacz. Teraz w pustych pokojach gości jedynie samotność, a ściany zamiast
muzyki słyszą płacz. Z królewskiego domu uleciało wszelkie życie, a całą magię
i piękno spowił mrok…

Problem w tym, że syn jednej z nich i córka drugiej są małżeństwem. W dodatku takim, które wpadło w nie lada kłopoty. Kiedy jedno z ich dzieci zostaje oskarżone o morderstwo, a drugie porwane, Kazimiera i Maja muszą połączyć siły, aby udowodnić ich niewinność. Pytanie - czy same się przy tym nie pozabijają?

„ Bliżej niż myślisz” to porywający thriller psychologiczny. Autorka po mistrzowsku prowadzi narrację, odkrywa kolejne zakamarki umysłu bohaterki i rozbudza ciekawość. Czytelnik do samego końca nie może być pewny, co jest prawdą i komu powinien ufać. Czy Nika Wermer była świadkiem zabójstwa, czy to zamroczony psychotropami i alkoholem umysł spłatał jej makabrycznego figla?

Marii wydaje się, że nic dobrego jej już w życiu nie
spotka. Dzień jest podobny do dnia, a żaden z nich nie przynosi ani
jednego powodu do radości. Kobieta tkwi w toksycznym małżeństwie, nie
lubi swojej pracy, a w dodatku ma do siebie pretensje – popełniła tyle
błędów, tyle rzeczy należało zrobić inaczej…
A jednak los bywa przewrotny. Jedno zdarzenie sprawia, że smutne i nudne życie Marysi zmienia się diametralnie. Odważne decyzje, nowi przyjaciele, klimatyczna herbaciarnia, a nawet koty sieroty – to wszystko doda rumieńców jej codzienności, a przy tym splecie jej historię z losami pewnej pogrążonej w depresji młodej kobiety oraz dziesięcioletniej dziewczynki, która bardzo potrzebuje pomocy.
„Tyle nowych dróg” to pisana emocjami książka o zwyczajnych kobietach – takich jak każda z nas.
A jednak los bywa przewrotny. Jedno zdarzenie sprawia, że smutne i nudne życie Marysi zmienia się diametralnie. Odważne decyzje, nowi przyjaciele, klimatyczna herbaciarnia, a nawet koty sieroty – to wszystko doda rumieńców jej codzienności, a przy tym splecie jej historię z losami pewnej pogrążonej w depresji młodej kobiety oraz dziesięcioletniej dziewczynki, która bardzo potrzebuje pomocy.
„Tyle nowych dróg” to pisana emocjami książka o zwyczajnych kobietach – takich jak każda z nas.
Bliżej, niż myśli przeczytałam i bardzo mi się ta książka podobała. 😊
OdpowiedzUsuń"Dom soli i łez" bardzo miło wspominam. Podobnie jak "Bliżej niż myślisz", więc obie bardzo ci polecam :)
OdpowiedzUsuńNiestety nie znam 😪😪😪😪😪
OdpowiedzUsuńCzytałam jak dotąd tylko "Bliżej, niż myślisz". Świetna książka. Ciekawa jestem Twojej opinii 😊
OdpowiedzUsuńKażda warta przeczytania i polecenia :)
OdpowiedzUsuńSame ciekawe lektury! Miłego czytania! ;)
OdpowiedzUsuń